Matura po rosyjsku
środa, 27 maja 2009 10:08
phoca_thumb_s_egzamin1W szkołach średnich w Rosji rozpoczął się sezon egzaminów. W tym roku po raz pierwszy wszyscy obowiązkowo zdają tzw. jednolity egzamin państwowy (JeGE). Nowa „matura” wzbudza wiele kontrowersji - czytamy dziś na portalu Rzeczpospolita.pl

Dotychczasowe egzaminy końcowe w szkołach średnich i technikach zastąpiono jednym egzaminem – takie same testy z konkretnych przedmiotów zdają uczniowie we wszystkich szkołach Rosji. Na podstawie wyników JeGE będzie się następnie odbywał nabór na większość wyższych uczelni. Z wyjątkiem tych, które zastrzegają sobie prawo do przeprowadzenia dodatkowych egzaminów. Tak czy owak ten, kto nowego egzaminu nie zda, nie będzie mógł się starać o legitymację studencką.

Wokół JeGE jednak wrze od kilku lat, kiedy zaczęło się testowanie nowego systemu. Podczas gdy jego zwolennicy i propagatorzy twierdzą, że da wszystkim równe szanse i wyeliminuje korupcję i kupowanie indeksów, krytycy wytykają kolejne wady. Egzamin jest trudny i nieczytelny, ma formę testu (co jest ich zdaniem absurdem np. w przypadku języka rosyjskiego), a przede wszystkim – wbrew temu, co twierdzi Ministerstwo Edukacji – korupcjogenny. – Jaki to problem odpieczętować kopertę? – pyta publicysta Iwan Prieobrażeński. – W zeszłym roku najlepsze wyniki z języka rosyjskiego miał Dagestan i Karaczajo-Czerkiesja. To daje do myślenia – dodaje.

– Już dostajemy sygnały o handlu pytaniami egzaminacyjnymi. Lokalni urzędnicy mogą je specjalnie ujawniać, żeby poprawić wyniki w swoim regionie – mówi „Rz” profesor Siergiej Komkow z Wszechrosyjskiej Fundacji Edukacyjnej.

Komkow pomagał rodzicom, którzy zaskarżyli nową maturę do Trybunału Konstytucyjnego, wspiera kierowaną przez Siergieja Mironowa, szefa Rady Federacji, kampanię przeciw JeGE.

– Kilka lat temu Bill Gates podczas kongresu dotyczącego edukacji w USA powiedział, że testy wytwarzają społeczeństwo debili. Całkowicie się z tym zgadzam – mówi Komkow. – Nie można standaryzować egzaminu, gdy każdy rosyjski region naucza według innego programu. To kompletna bzdura. Przypomina przypadki tragicznych konsekwencji nowej metody egzaminacyjnej. – Rozstroje nerwowe to pół biedy. Zdarzały się samobójstwa wśród uczniów – alarmuje. W mediach opisywano przypadki, kiedy egzaminy oblewali nauczyciele. Nieudolnie sformułowane pytania z historii w zestawach przygotowawczych krytykował prezydent Dmitrij Miedwiediew.

źródło: Rzeczpospolita.pl
Napisz komentarz
Dane kontaktowe:
 
Komentarz:
Kod bezpieczeństwa: Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."



 
Reklama

:: Konkursy ::

"Matematyka nie kończy się w szkole" - konkurs filmowy

Już 1 lipca br., startuje druga edycja ogólnopolskiego konkursu filmowego „Matematyka nie kończy się w szkole”. Aby wziąć w nim udział,... Więcej…

Bohaterowie opowieści rodzinnych

Gimnazjalisto, Licealisto! Konkurs „Bohaterowie opowieści rodzinnych” przeznaczony jest właśnie dla Ciebie. W domach często przekazuje się... Więcej…

Znamy laureatów olimpiady matematycznej

Jakub Oćwieja, uczeń III klasy V LO w Bielsku-Białej oraz Tomasz Kociumaka, uczeń klasy trzeciej V LO im. Andrzeja Struga w Gliwicach zostali... Więcej…

Kosmiczne konkursy Polskiego Radia i Centrum Nauki Kopernik

Przebierz się za kosmitę, ułóż gwiezdny wiersz z zadanych słów lub nagraj kosmiczną piosenkę! Tuż przed 13. Piknikiem Naukowym Polskiego... Więcej…

"Mam haka na raka"

101 zespołów ze szkół średnich z całej Polski będzie projektować własną kampanię społeczną na temat raka szyjki macicy, w ramach II... Więcej…

Reklama

Copyright Edukacja.NET