| Zrelaksowany "Anglik" |
| poniedziałek, 25 maja 2009 12:43 |
|
W stanie relaksu (inaczej głębokiego odprężenia) szybciej się uczymy, ponieważ nasz mózg pracuje ze „zdwojoną mocą”. Na co dzień w zależności od tego, co w danej chwili robimy, przeważa działanie jednej z półkul mózgowych. Kiedy rozmawiamy, czytamy, liczymy dominuje działanie półkuli lewej, a kiedy słuchamy muzyki czy czytamy mapę przeważa działanie półkuli prawej. W stanie relaksu obydwie półkule działają równocześnie, stąd ta „zdwojona moc” - tłumaczy rzecznik prasowy firmy SITA, od lat propagującej naukę w stanie relaksu - Joanna Domżał. Uczniowie w Danii uczą się w podobny sposób, wykorzystują techniki superlearningu już od kilkunastu lat i to nie tylko do nauki języków, ale również innych przedmiotów, a system edukacji w tym kraju został uznany za najlepszy w całej Europie - dodaje Joanna Domżał. Pierwszą szkołą w Polsce, która wprowadziła naukę języka w stanie relaksu jest właśnie dobrodzieńskie gimnazjum. Szkoła wykorzystała na ten cel fundusze unijne w ramach projektu „Lekcje Kontynuuję Odkrywczo Pracuję – dodatkowe zajęcia pozalekcyjne i pozaszkolne rozwijające kompetencje kluczowe uczniów szkół podstawowych i Gimnazjum w gminie Dobrodzień”. Opinie młodzieży dotyczące nauki tą nowatorską metodą są przekrojowe, od entuzjazmu po zrozumiały sceptycyzm. Jednak jak zauważa anglista z dobrodzieńskiego gimnazjum - Łukasz Słupik, za sukces można uznać już to, że pomimo iż zajęcia są nieobowiązkowe, frekwencja jest 100%, a uczestnicy chętnie przychodzą na lekcje. Nauka w stanie relaksu jest bardzo przyjemna i pewnie tym można tłumaczyć powodzenie metody. Podczas lekcji siedzimy wygodnie w fotelu, a na zamknięte oczy zakładamy specjalną maskę, która „pokazując” nam nasz oddech, pozwala osiągnąć stan relaksu. To bardzo miłe uczucie. Stan relaksu w warunkach codziennych osiągamy dwukrotnie w ciągu dnia, często zupełnie niezauważalnie, rano po przebudzeniu i wieczorem przed zaśnięciem. I właśnie takie uczucia towarzyszą nam podczas nauki: przyjemna ociężałość, ciepło rozchodzące się po całym ciele, spokój, odprężenie i rozluźnienie. I to właśnie wzbudza wśród młodzieży największy entuzjazm. Przed lub po stresującym dniu w szkole można poznawać i utrwalać nowe słownictwo, jednocześnie odpoczywając – dodaje Łukasz Słupik. Po lekcji w stanie relaksu czujemy się wypoczęci. To ważne, zwłaszcza obecnie, kiedy programy szkolnych zajęć, często są przeładowane, a uczniowie wydają się zmęczeni i zniechęceni. Czy SITA stanie się powszechniejsza w szkołach? Bardzo byśmy tego chcieli – mówi Joanna Domżał. Szkolna, tradycyjna nauka wymaga analitycznego myślenia, a to jest domeną lewej półkuli mózgu. Tak jak powiedziałam wcześniej, nauka w stanie relaksu pobudza do działania półkulę prawą, odpowiedzialną za nasze „talenty” i wyobraźnię, a tego elementu w tradycyjnym szkolnictwie niestety wciąż brakuje. Miejmy nadzieję, że dzięki większej ilości takich zajęć szkoła stanie się o wiele przyjemniejszym miejscem. Łukasz Szary
Powered by !JoomlaComment 4.0alpha3
!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved." |
Już 1 lipca br., startuje druga edycja ogólnopolskiego konkursu filmowego „Matematyka nie kończy się w szkole”. Aby wziąć w nim udział,... Więcej…
Gimnazjalisto, Licealisto! Konkurs „Bohaterowie opowieści rodzinnych” przeznaczony jest właśnie dla Ciebie. W domach często przekazuje się... Więcej…
Jakub Oćwieja, uczeń III klasy V LO w Bielsku-Białej oraz Tomasz Kociumaka, uczeń klasy trzeciej V LO im. Andrzeja Struga w Gliwicach zostali... Więcej…
Przebierz się za kosmitę, ułóż gwiezdny wiersz z zadanych słów lub nagraj kosmiczną piosenkę! Tuż przed 13. Piknikiem Naukowym Polskiego... Więcej…
101 zespołów ze szkół średnich z całej Polski będzie projektować własną kampanię społeczną na temat raka szyjki macicy, w ramach II... Więcej…